był to chyba największy rekordzista spośród fizyków i techników razem wziętych, gdyż opatentował aż 1093 własnych wynalazków, z których większość zrewolucjonizowała świat.1877- fonograf, który to po raz pierwszy umożliwił mechaniczne rejestrowanie dźwięku; 1897 - chyba najbardziej znany z jego wynalazków- żarówka elektryczna; 1882 - uruchomił pierwszą dużą elektrownię; udoskonalił telefon Bella; następnie opatentował akumulator żelazo-niklowy, hamulec elektrodynamiczny, projektor filmowy (tzw. kinetoskop) i wiele, naprawdę wiele innych przydatnych rzeczy. Edison jako pierwszy stworzył laboratorium Menlo Park w New Jersey, gdzie doświadczenia były wykonywane w systemie taśmowym przez ubranych na biało pracowników. Jednak wszystko co zrobił dla ludzkości nie było chyba podyktowane "potrzebą serca" bowiem ów wielki wynalazca był strasznym materialistą. Nie zależało mu na sławie, ale na zarabianych milionach dolarów. Gdy jako czterdziestolatek stał się naprawdę bogatym człowiekiem, okazało się, że nie potrafi on zarządzać swoim majątkiem - ciągle tonął w długach. Był bezwzględnym indywidualistą, co przyczyniło się do tego, że na żadnym stanowisku nie zagrzał nigdy miejsca. Pewnego razu podłączył do prądu umywalkę bawiąc się doskonale niebezpieczeństwem w jakim znaleźli się jego współpracownicy. Z mijającymi latami trochę się uspokoił, ale jako osiemdziesięciodwulatek mówił: "Mam mnóstwo pomysłów, ale mało czasu. Mam tylko nadzieję dożyć stu lat." Nadzieja matką głupich(?): Edison zmarł dwa lata po wypowiedzeniu powyższych słów.