Był on profesorem fizyki o wszechstronnych zainteresowaniach. Przez część swojego życia opublikował wiele dobrych prac teoretycznych i wydawało się, że nic istotniejszego nie stworzy. Jednak armia amerykańska wybrała go do kierowania produkcji broni atomowej. W ciągu trzech lat dokończył Projekt Manhattan. Okazał się geniuszem w ... zbieraniu do wspólnej pracy samych najlepszych uczonych, zarówno byłych, jak i przyszłych noblistów. Podejmował najlepsze z możliwych decyzji, pochlebiał i dopingował - wszystko aby osiągnąć cel. Dzięki swym działaniom umożliwił powstanie broni, której użycie zakończyło II wojnę światową. Kończąc projekt ujawnił swoje skłonności do hazardu, założył on się bowiem o dziesięć dolarów, że siła próbnego wybuchu będzie równa sile trzystu ton trotylu. Na nieszczęście dla niego, a raczej dla całego świata siła wybuchu w dniu16 lipca 1945 w rzeczywistości odpowiadała osiemnastu tysiącom ton. Oppenheimer otworzył puszkę Pandory. Gdyby ktoś stracił nad nią kontrolę, żegnaj następne tysiąclecie.